Kawaly On-Line
| Humor |
W kinie dziewczyna: -Wspaniale całujesz Karolu czy dla tego bo siedzimy w ostatnim rzędzie -nie to dla tego bo nazywam sie Andrzej. | ||
| Humor |
Niedzielny poranek. Budzi się dziewczyna u poznanego dzień wcześniej na dyskotece chłopaka. Rozgląda się po pokoju i mówi: - O, a mieszkanie też masz malutkie... | ||
| Humor |
- Kiedy wy dziewczyny, mówicie nie to czy naprawdę macie to słowo na myśli? - Nie. | ||
| Humor |
Jasiek przed ślubem bardzo prosił swoja Hanusie, żeby mu się oddala przed ślubem. - Jasiu, nie oddam ci się, bo chce być do ślubu czysta jak lilia..., a poza tym to po rypaniu zawsze mnie głowa boli. | ||
| Humor |
Siedzą na ławce dziewczyna i chłopak. W pewnej chwili ona mówi do niego zalotnie Połóż rękę na mym łonie On pyta cichutko A co to jest mymłon? | ||
| Humor |
W sex-shopie klientka prosi o wibrator o napędzie elektrycznym. Stojący obok klient przedstawia się i mówi: - Ja mógłbym zaoferować pani znacznie lepszy model o napędzie jądrowym... | ||
| Humor |
Na szlaku turystycznym w Puszczy świętokrzyskiej do podziwiającej piękno natury młodej kobiety podchodzi jąkała i się pyta: - Cz-czy pa-pani się pu-puszcza... Dostał z całej siły po twarzy, ale niezrażony kończy: - pu-puszcza świętokrzyska po-podoba? | ||
| Humor |
idzie parkiem mała dziewczynka około ośmiu lat. było ciemno... zachciało jej się palić, widzi niedaleko stojących czterech mężczyzn... podchodzi i pyta: -hej chłopaki macie może fajeczkę? - mamy a co chcesz? ale w zamian musisz zrobić nam laskeczkę - zgoda... po akcji dziewczynka, ponownie prosi o papierosa: - to mogę prosić ta fajeczkę? - oczywiście jeden z mężczyzn podchodzi, wyjmuje z kieszeni zapałki, odpala,patrzy: -ola? -tata? -ola ty palisz? :) | ||
| Humor |
Przychodzi kobieta do banku ze 100 i mówi: - Chciałabym to wpłacić na moje konto. Facet w okienku po obejrzeniu banknotu mówi: - Przykro mi ale ta 100 jest fałszywa. - Cholera znowu mnie zgwałcili!!! | ||
| Humor |
Co robi laska? - ciągnie | ||
| Humor |
Chłopak do dziewczyny: - Mój promyczku, moje światełko, moje słoneczko... A dziewczyna na to: - Nie ściemniaj! | ||
| Humor |
Przychodzi facet do burdelu: - Poproszę dziewczynkę, która daje się bić. - A jak długo chcesz bić? -pyta puffmuter. - Tak długo, aż mi odda pieniądze. | ||
| Humor |
Międzynarodowy kongres feministek. Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca hasło. - Siostry, dość wyzysku. Nie będziemy im prać i gotować! Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pań, delegatki dzielą się swymi spostrzeżeniami. Zaczyna Angielka. - Wróciłam do domu i mówię: John, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia - widzę... gotuje jajko. Sala zatrzęsła się od oklasków. Na mównicę wchodzi Francuzka. - Wróciłam do domu i mówię: Pierre, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia - widzę... pierze majtki. Owacje na stojąco. Na podium wchodzi Rosjanka. - Wróciłam do domu i mówię: Iwan, od dzisiaj nie piorę i nie gotuję. Pierwszego dnia - nic nie widzę, drugiego dnia - nic nie widzę, trzeciego dnia nadal nic nie widzę. Czwartego dnia - zaczynam widzieć na prawe oko. | ||
| Humor |
Poszedł facet do burdelu i mówi, że chce coś nietypowego. Więc dostaje na huragan. Idzie do pokoju a tam ładna babeczka, krótkie dzieńdobry i zaczynają gre wstępną. W pewnym momencie ona zaczyna sikać na niego. On oburzony pyta: - Co Ty robisz? - Podczas huraganu zawsze pada deszcz... - odpowiada panna i dalej gra wstepna, gdy nagle panna pierdzi mu w twarz. Koleś znów oburzony: - Co Ty robisz? - Podczas huraganu zawsze wieje wiatr... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, kiedy to nagle panna robi kolesiowi kupsko na klatke... Ten mocno zdziwiony pyta: - Co jest!? - Podczas huraganu są zamiecie błotne... - odpowiada panna i dalej gra wstępna, gdy nagle panna prosi go: - Wybzykaj mnie na ostro teraz! - No co Ty?! Zwariowałaś? W taką pogodę...? | ||
| Humor |
-Po czym poznać że kobieta ma w 100% ochotę na seks? -Po tym, że jak jej włożysz ręke pod spódnice, to poczujesz jak byś konia cukrem karmił! | ||
z 5






















O Babie 