Kawaly On-Line
| Humor |
Jest spotkanie do pierwszej komunii św. Ksiądz rozdaje poświęcone różańce. Jasio w końcu dostaje swój i zaczyna się nim bawić. Ksiądz do Jasia: - Jasiu nie wolno bawić się różanicem. - Dlaczego? Pyta Jasio. - Bo w każdym tym koraliku jest aniołek. - No to aniołki! Karuzela. | ||
| Humor |
Jasiu siedzi na ławce w parku obok pani w ciąży.Jasiu pyta się pani: -Co pani ma w brzuchu? -Dziecko -A kocha je pani? -Tak -To dlaczego je pani zjadła? | ||
| Humor |
Jaś wraca dzisiaj z guzem na czole. Jasiu! - pyta mama - co ci się do jasnej cholery stało?! - To od myślenia - Jak to?! - Bo myślałem że Kacper nie trafi we mnie kamieniem. | ||
| Humor |
Ojciec Jasia wyjeżdża w delegacje i tłumaczy synowi jak obsługiwać maszynę w firmie -Do tej maszyny wkładasz barana a wychodzi parówka. Jasio pyta: -A jest taka maszyna co wkładasz parówkę a wychodzi baran? -Tak synku, twoja matka. | ||
| Humor |
Jasio w połowie lekcji wkłada książki do teczki i wychodzi z klasy. -Dokąd idziesz?! - woła zdumiona nauczycielka. - Przecież jeszcze nie było dzwonka! -Ile razy wychodzę z domu, mama mi mówi, żebym wracał, jak tylko zacznie padać.I niech pani spojrzy za okno - leje jak cholera! | ||
| Humor |
Jasiu zaczepia nauczycielkę i pyta: - czy można ukarać kogoś za to czego nie zrobi? - jasne, że nie - a to nie odrobiłem pracy domowej | ||
| Humor |
Lech i Jarek Kaczynski odwiedzili jedna z warszawskich podstawowek. Podczas dyskusji z uczniami Lech zapytal: Co to jest tragedia? Czy ktos moglby podac przyklad? Dziewczynka z pierwszej lawki podniosla reke: - Gdyby moj przyjaciel, ktory mieszka na wsi, bawil sie na polu i zostal rozjechany przez traktor - to bylaby tragedia. -Nie. - odpowiada Jarek Kaczynski - to bylby wypadek Zglasza sie kolejne dziecko: - Gdyby autobus, ktory odwozi 50 dzieci do szkoly, mial wypadek, w ktorym zgineliby wszyscy pasażerowie - to bylaby tragedia. - Tez nie - odpowiada znowu Jarek Kaczynski - to bylaby wielka strata. Czy ktos ma inne pomysly? W klasie cisza. Nikt nie chce sie zglosic. Nagle odzywa sie Jasiu: - Gdyby samolot, w ktorym lecieli Pan Prezydent i Pan Premier zostal trafiony przez pocisk i rozpadl sie na kawalki - to bylaby tragedia. - Brawo! - wola Lech Kaczynski- Mozesz nam powiedziec dlaczego uwazasz, ze to była by tragedia? Na to Jasiu: - Dlatego, ze to na pewno nie bylaby wielka strata i raczej nie bylby to wypadek... | ||
| Humor |
Jaś tańczy wolny taniec z Małgosią na dyskotece. Tańczą tak przytuleni, aż w końcu Jaś zaczyna poczynać sobie nieco śmielej i wkłada rękę w majteczki Małgosi. W tym momencie, czuje jednak, że jest tam mokro więc z uśmiechem pyta Małgosię: - co, okresik? - nie, rozwolnionko... | ||
| Humor |
Kolega z klasy powiedział Jasiowi, że wymyślił dobry sposób na szantażowanie dorosłych: - Mówisz tylko Znam całą prawdę i każdy dorosły głupieje, bo na pewno ma jakąś tajemnicę, której nie chciałby ujawnić... Podekscytowany Jasio postanowił wypróbować świeżo zdobytą wiedzę w domu. Przyszedł do mamy, powiedział Znam całą prawdę i... dostał 50 złotych, z przykazaniem, żeby nic nie mówił ojcu. Zachwycony pobiegł szybko do ojca, powiedział Znam całą prawdę i dostał 100 złotych - z zastrzeżeniem, żeby nic nie powiedział matce. Rozochocony Jaś postanowił więc wypróbować nową metodę również na kimś spoza rodziny. Nadarzyła się okazja, kiedy listonosz przyniósł pocztę. - Znam całą prawdę! - powiedział z szelmowskim uśmiechem Jasio. Listonosz pobladł, poczerwieniał, rzucił listy na ziemię, rozłożył ramiona i wzruszonym głosem wyszeptał: - W takim razie uściskaj tatusia... | ||
| Humor |
Jasiu pisze list do Świętego Mikołaja: - Mikołaju przynieś mi braciszka. Mikołaj odpowiada. - Przyślij mi mamusie. | ||
| Humor |
Któregoś dnia Jasiu wygrał łóżko, które nazwał Ewa, telewizor który nazwał cycuszki, firanki który nazwały spódniczki i auto które nazwał cipka. Pewnego dnia ukradli mu samochód, więc postanowił iść na policje. Powiedział tak: - leżałem na Ewie, oglądałem cycuszki, spoglądam pod spódniczkę a cipki nie ma!!!:) | ||
| Humor |
Pani od historii prosi Jasia i pyta: - W którym roku wybuchła druga wojna światowa? - W 1939. - Kto wywołał wojnę? - Adolf Hitler. - Ile ludzi zginęło? - Naukowcy tego nie stwierdzili. Jaś podchodzi do Krzysia i podpowiada mu: - Na pierwsze pytanie w 1939, na drugie Adolf Hitler, a na trzecie Naukowcy tego nie stwierdzili. I teraz pani prosi Krzysia. - W którym roku się urodziłeś ? - W 1939. - Jak nazywa się twój tata? - Adolf Hitler. - Czy ty masz mózg ??? - Naukowcy tego nie stwierdzili. Łu.......... | ||
| Humor |
Przychodzi Jasio cały mokry i mama się pyta: - dlaczego jesteś mokry? A Jasio na to: - bo bawiliśmy się w pieski - a kim byłeś? - drzewkiem | ||
| Humor |
Jasiu idzie do lekarza i mówi: panie doktorze moi rodzice robią coś w łóżku. A lekarz: to schowaj sie w szafie z ketchupem. Jasiu siedzi w szafie, rodzice mówią: kochanie daj mi swoją kiełbaskę, tata: kochanie daj mi swoją bułeczkę. A Jasiu wyskakuje z szafy: a może ketchapu? | ||
| Humor |
Jasiu chwali się mamie. - dzisiaj jedyny podniosłem rękę jak pani pytała dzieci. Mama mówi do Jasia: - jakie było pytanie. Jasiu na to: - kto wybił okno na korytarzu. | ||
z 5






















O Babie 